Ostatni Cel - Michał Sternadel Ostatni Cel

Światło: Zapal | Zgaś

Ostatni Cel

Napisano: 2002-08-15 13:46:00

Deszczowe dni przemijają jak cień,
Dym ucieka, ogień gaśnie,
Palą się tuziny cierpień.
Życie w popiele zaśnie.

Łzy gorące spływają po nosie,
Zmieniają się w proch,
Pustkę słychać w głosie,
Słowa w sito uderzają jak groch.

W mojej głowie płynie życie,
Gdy gwiazdy świecą na niebie.
O nagrodzie myślę skrycie.
Nie dla mnie... Dla Ciebie.

Pocałunki parują jak woda z czajnika,
Uciekają ode mnie -- nieszczęśnika.
Oddech już nie przenika,
A me spojrzenie w stawie zanika.

Na piaskach niesionych przez morze,
Klękam, modlę się Boże.
I co mi to da? Co przyniesie?
Tułaczkę po lesie...

W lesie wilki czyhają na życie,
Złapią i rozszarpią człowieka,
Tego chcę, na to czekam skrycie,
Aby już nie otworzyła się moja powieka.


Dodaj komentarz

Szybki kontakt:

Pozostaw zółtą karteczkę-wlepkę pod adresem:
Kraków, ul. Pawia 3 z id: #776AFFDA# oraz wiadomością. Jak nie zginie -- odczytam.

Ostatnie fotografie


Paproć
Paproć

Grzyb
Grzyb

  Więcej...