Zaatakowany. - Michał Sternadel Zaatakowany.

Światło: Zapal | Zgaś

Zaatakowany.

Dodano: 04.10.2007, 23:09:28

Dzisiaj w autobusie zostałem zaatakowany przez terrorystę. Obślizgła, zimna masa beztrosko kroczyła po mojej nodze, wchodząc przez zapięcie mojego sandała, byłem zaskoczony, najpierw coś mnie łaskotało w kostkę, gdy potem spostrzegłem, że to ślimak wędruje w prędkością -- nie powiem -- przerażającą w górę, zbliżając się w okolice kolana. Wtedy to podjąłem decyzję, żeby zdjąć biedaczysko, zanim zaglądnie w moje bokserki. Do przejechania zostało mi jeszcze trzy przystanki, więc dzielnie trzymałem za muszelkę, wstrzymując emocje, gdy ślimak zimnym przodem napierał na moje palce, aby wydostać się z niewoli. Wysiadłem, udało się -- ślimaczek wylądował na trawniku.

Skąd się tam wziął? Nie wiem -- byłem w wielkim sklepie, może stamtąd? Tak czy siak, zupełnie niemiłe uczucie przeszyło mnie wtedy, gdy tak sunął po mojej nodze i nikomu nie polecam... no chyba, że wstrętnym babom, co się wtedy ze mnie śmiały ;'-P.


Dodaj komentarz

Szybki kontakt:

Pozostaw zółtą karteczkę-wlepkę pod adresem:
Kraków, ul. Pawia 3 z id: #776AFFDA# oraz wiadomością. Jak nie zginie -- odczytam.

Ostatnie fotografie


Paproć
Paproć

Grzyb
Grzyb

  Więcej...